Nie najgorszy koniec

Mimo fatalnego spadku w nauce, nie skończe najgorzej. Jedyna ocena dopuszczająca jaka mnie czeka to ocena z matematyki. Reszta to 3, 4 i 5. Zdaje sobie sprawę z tego, że to nie najlepszy wynik, ale pocieszam się faktem, że mogło być gorzej. Jutro czeka mnie zaliczenie z fizyki i historii. Ponad to sprawdzian z matematyki i chemii. Jestem dobrej myśli, bo przygotowywałem się na to kilka godzin.

Trzymajcie kciuki!

Startujemy?

A więc nadszedł czas na zmiany… Przynajmniej tak mi się wydaje. Do tej pory staczałem się w dół. Przez alkohol, papierosy, lenistwo, komputer… Od dziś postanawiam zająć się swoimi starymi hobby to jest akwarystyką, terrarystyką, jazdą na rowerze, projektowaniem stron i grą na gitarze. Zamierzam odejść od nałogów, co najmniej dwóch włączając w to alkohol. Za dużo życia już straciłem. Zbyt wiele rzeczy zepsułem. Na tym blogu będę umieszczał rzeczy, które mnie zainteresowały w jakiś sposób lub swoje postępy w dążeniu do szczęścia.

Pozdrawiam wszystkich czytelników!